sobota, 24 sierpnia 2013

Żuławy Wiślane, 24.08.2013



Żuławy Wiślane - przepiękna kraina.
Od końca do końca wprawdzie równina,
lecz ile wdzięku, uroku kryje,
wie ten, kto tu mieszka, pracuje i żyje.



 Tu rzeki, kanały jak nici splątane,
wszystkie ku morzu powykręcane.
Żaglówki, jachty co z wiatrem pływają
w krajobraz Żuław się pięknie wplatają.

 

 

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Gdańsk Orunia& Góra Gradowa


Orunia nosi ślady po swojej wiejskiej przeszłości. Niektóre ulice mają typowo wiejską zabudowę jak np. ul. Żuławska. Najcenniejszym zabytkiem w granicach osiedla jest podcieniowa kuźnia z 1801. Jest ona ulokowana przy ul. Gościnnej, która była kiedyś centralnym wiejskim placem. Położone przy nim są najważniejsze zabytki osiedla, np.: Kościół św. Jana Bosko z 1823 prezentujący styl neogotycki. Willa Wdowy Peters (obecnie poczta), przedwojenny ratusz dzielnicy z płaskorzeźbami.

 


sobota, 17 sierpnia 2013

Pokaz sztucznych ogni, Gdańsk 16.08.2013



Nic nie dzieje się przedwcześnie,
I nic się nie dzieje za późno,
I wszystko się dzieje w swym czasie,
Wszystko…
Wszystkie uczucia, spotkania,
Odejścia, powroty, czyny, zamiary,
Zawsze właściwą godzinę biją Boże Zegary.
Roman Brandstaetter



poniedziałek, 22 lipca 2013

Wyścigi konne, Sopot 20.07.2013

 

(...)
W cwał, mój koniu, koniu w cwał!
Miesiąc na dół schodzi z chmur,
A nim zejdzie miesiąc z chmur,
Mamy sadzić dziesięć skał,
Dziesięć rzek i dziesięć gór;
Za godzinę pieje kur.
 

sobota, 20 lipca 2013

Grecja- Meteory, 16.07.2013


Chmury
Z opisywaniem chmur
musiałabym się bardzo śpieszyć -
już po ułamku chwili
przestają być te, zaczynają być inne.


Ich właściwością jest
nie powtarzać się nigdy
w kształtach, odcieniach, pozach i układzie.

Nie obciążone pamięcią o niczym,
unoszą się bez trudu nad faktami.


Jacy tam z nich świadkowie czegokolwiek -
natychmiast rozwiewają się na wszystkie strony.

W porównaniu z chmurami
życie wydaje się ugruntowane,
omal że trwałe i prawie że wieczne.


Przy chmurach
nawet kamień wygląda jak brat,
na którym można polegać,
a one cóż, dalekie i płoche kuzynki.

Niech sobie ludzie będą, jeśli chcą,
a potem po kolei każde z nich umiera,
im, chmurom nic do tego
wszystkiego bardzo dziwnego.

Nad całym Twoim życiem
i moim, jeszcze nie całym,
paradują w przepychu jak paradowały.

Nie mają obowiązku razem z nami ginąć.
Nie muszą być widziane, żeby płynąć.

                                                                            Wisława Szymborska, Chmury